czwartek, 6 lutego 2014

Kaspułki piorące Vizir - opinia

Kapsułki Piorące Vizir, czyli małe "cuda", które miałam okazję przestestować po raz pierwszy.






W opakowaniu znajduje się 15 kapsułek do prania zarówno tkanin kolorowych jak i tkanin białych, co bardzo mi się spodobało. Opakowanie bardzo lekkie, zajmuje mało miejsca.



Kapsułki bardzo ładnie pachną, nie trzeba dodawać już płynu do płukania, rozpuszczają się całkowicie.
Kapsułki wrzucamy do pustego bębna pralki a na kapsułkę wrzucamy pranie.





Zalety:

  • Wygodne opakowanie, brak problemów z dozowaniem, nie trzeba już dźwigać ciężkiego proszku
  • Uniwersalne - zarówno do prania białego jak i kolorowego
  • Zapach - przyjemny, delikatny , nie trzeba dodawać płynu do płukania

Wady:
  • Ja ich nie dostrzegłam żadnych :)

 Moja opinia:

Z kapsułek jestem bardzo zadowolona. Po rozwieszeniu prania w całej łazience unosił się bardzo przyjemny zapach, ubrania po wyjęciu z pralki równie intensywnie pachniały. Całość została doprana - zarówno białe jak i ciemne rzeczy. Bardzo wygodne w użyciu , teraz nawet faceci nie będą mieli wymówki, że nie potrafią odmierzyć odpowiedniej ilości proszku by zrobić pranie :) Ja jestem nimi zachwycona, a największy ich plus to ich waga, już nie muszę dźwigać ciężkiego proszku razem z płynem do płukania, teraz mam małe podręczne lekkie pudełeczko. Dla mnie te kapsułki to rewelacja.


Moja ocena. 10/10



10 komentarzy:

  1. gratuluję załapania się do testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo się z tego cieszę :)

      Usuń
  3. Ja również miałam okazję testować kapsułki piorące Vizir. Kampania w trnd jest moją pierwszą w życiu, a już jestem uzależniona. Mam okazję testować świetny produkt i obdarować nim rodzinę i przyjaciół. Opinie na temat kapsułek są bardzo pozytywne. Pranie z nimi jest szybkie i wygodne, problem dozowania i odmierzania proszku znika sam. Kapsułki nadają się również do prania ubranek niemowlęcych, chociaż żeby usunąć najtrudniejsze plamy (np. z kupki) dobrze jest zastosować dwie sztuki. Dla mnie super!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam! Ja też miałam ogromne szczęście, że dostałam się do testów. Ja, zamiast dwóch kapsułek do prania, w przypadku bardzo zabrudzonych rzeczy, stosuję wybielacz w proszku (koszt ok. 6 zł, a wystarcza na bardzo długo). Efekt piorunujący, a kapsułka którą miałabym zużyć dodatkowo - trafia do kolejnego prania.
    Dla mnie kapsułki do prania to nowość, ale jestem z nich tak zadowolona, że nie zamierzam wracać do proszku. A jak wspaniale nadają się w podróży. Nie trzeba wozić kilograma proszku do prania. :)
    Ponad to mam w rodzinie osobę alergiczną, którą zawsze drażnił zapach proszku do prania stojącego w łazience. Wkładała ten proszek do reklamówki, aby nie czuć jego zapachu. Estetyczne opakowanie Vizir nikomu nie wadzi i wygląda całkiem ładnie.
    Też bardzo się wkręciłam w testowanie i mam nadzieję, że to nie jedyna okazja, aby potestować, poznać nowe produkty i dzielić się z innymi wiedzą na temat nowo poznanych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że się nie dostałam do kampanii. Widać świetny produkt:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy.

Jeżeli podoba ci się to co robię dołącz do obserwatorów.

Zapraszam do codziennego odwiedzania mojego bloga.